Ikos - Egyptische Erde

Egyptische Erde „Ziemia Egipska to kosmetyk o bogatym i trafnym zestawie korzystnych dla skóry komponentów, wśród których oprócz magnezu, cynku, żelaza, oleju jojoba należy wyróżnić kwas hialuronowy, witaminę E oraz emaliony, czyli związki zmiękczające i wygładzające naskórek. Ziemia Egipska nie zatyka porów, odżywia i chroni naszą skórę przed zanieczyszczeniami powietrza i szkodliwym działaniem promieni UV opóźniając w ten sposób proces starzenia. Puder jest bardzo wydajny, przy codziennym stosowaniu wystarcza na ok. 300 razy. Nanoszony kolistymi ruchami na twarz, szyję i dekolt, poprawia fotogeniczność”.

O Ziemiach Egipskich brązujących twarz słyszałam od dawna, w końcu zdecydowałam się na kosmetyk marki Ikos, ponieważ na pierwszym miejscu w składzie występuje mika, a nie talk, jak u innych producentów.

Ziemia występuje w dwóch odcieniach EE1 oraz EE2, ja wybrałam jaśniejszy, czyli naturalny EE1. Od razu, urzekło mnie piękne opakowanie w bursztynowym kolorze ze złotą ikoną faraona - bardzo stylowe i oryginalne. Wersja o pojemności, którą posiadam (czyli 13 g, a jest jeszcze mniejsza - 7 g), posiada w środku duże, wygodne lusterko. Oryginalny pędzel do Ziemi Ikos można dokupić osobno.

Puder po otwarciu zaskoczył mnie swoim pięknym zapachem waniliowo-karmelowym i uwielbiam wąchać go przy każdym użyciu! W pudełku odcień wydał mi się dość ciemny, a jestem posiadaczką jasnej karnacji, więc myślałam, że kosmetyk będzie wyglądał nienaturalnie. Nic bardziej błędnego, bo pudrem można idealnie stopniować kolor, tak więc sądzę, że nawet bladolice będą zadowolone. Nauczona doświadczeniami z kosmetykami wypiekanymi, spodziewałam się twardego kamienia, z którego ciężko będzie zetrzeć warstwę, jednak okazuje się, że puder ma przyjemną, aksamitną konsystencję. Nic się przy tym nie osypuje, nie pyli, nie kruszy.

Po nabraniu kosmetyku na pędzel, lubię pędzel delikatnie rozetrzeć na nadgarstku, a dopiero potem wcierać okrężnymi ruchami w twarz. Ziemię nakładam jedynie na boczne części twarzy - skronie, kości policzkowe i żuchwę, bo tak radzą wizażyści, wówczas twarz wygląda na wymodelowaną i ożywioną.

Efekt opalenizny jest rewelacyjny! Kolor mojej skóry po użyciu pudru do złudzenia przypomina odcień, jaki otrzymuję ona pod wpływem działania promieni słonecznych. Ba, pokuszę się o stwierdzenie, że jest nawet lepszy, bo twarz wygląda na ożywioną, gładszą, a to dlatego, że puder zawiera delikatne drobinki rozświetlające. Nie jest to zwykły bronzer, bo Ziemia Egipska wyrównuje koloryt, tuszuje mniejsze niedoskonałości. Jestem posiadaczką skóry tłustej, ale Ziemia Egipska nie wzmaga błyszczenia się skóry, nie zatyka porów. Jeśli, jeszcze dodam cenne dla skóry składniki kosmetyku, działanie ochronne i niesamowitą wydajność pudru, to sądzę, że Ziemia Egipska Ikos jest idealnym kosmetykiem, który zostanie ze mną na zawsze.

Polecam szczególnie na lato osobom, które chcą mieć słoneczną opaleniznę, a nie chcą wystawiać twarzy na szkodliwe dla skóry słońce. Nikt nie pozna, że to opalenizna z puderniczki a nie z plaży!

Producent: Ikos
Cena: 120
Zobacz również pozostałe produkty marki Ikos w kategorii Pudry brązujące
Ocena autora:

5

Opakowanie: 5 pkt.
Zapach: 5 pkt.
Konsystencja: 5 pkt.
Działanie: 5 pkt.
Ocena użytkowniczek:

0

Opakowanie:
Zapach:
Konsystencja:
Działanie:
Oceń i skomentuj
Opakowanie:
 
Zapach:
 
Konsystencja:
 
Działanie:
 
Wszystkie kategorie

Dłonie

Inne produkty

Oczy

Pielęgnacja ciała

Pielęgnacja twarzy

Pielęgnacja włosów

Suplementy diety

Twarz

Usta

Włosy